Czego mogą nauczyć nas lilie1 o przemijaniu?
Piątek. Wysiadam z windy i ryba u sąsiadów. Nagle straciły zapach, który jeszcze w czwartek.
Sobota. Wypatruję różu w białych płatkach kwiatów. Tej nocy utraciły kolor.
Niedziela. Budzę się i patrzę na stół obsypany płatkami wokół wazonu.
(Jeszcze rano miałem gotowy wpis o śmierci tej znanej aktorki, o której przez cały tydzień bez przerwy a której wszyscy przyjaciele teraz chcieliby opowiedzieć coś w każdej telewizji, i tego rzeźbiarza, który zupełnie zapomniany, mimo że wielki i że w Agrygencie leży jego Ikar. Ale nauczył mnie dzisiejszy film2, że więcej wartości ma oszczędność słów, prostota form, najprostsze znaki. Takie jak lilie.)
______
1 O liliach wcześniej pisałem tutaj i tutaj.
2 O tym filmie pisałem tutaj.
