Kozmo.blox.pl Pictures presents „Shirley – wizje rzeczywistości”

Shirley4_400x400

Najkrótsza recenzja A.: To było tak straszne, że nie mogę zapiąć płaszcza.

Co jakiś czas reżyserom marzy się zmiana zawodu i postanawiają filmować obrazy. Przykład Lecha Majewskiego i artystowskiego koszmaru pod tytułem „Młyn i krzyż” powinien nas odstraszyć, ale jednak – po moich długich namowach – wybraliśmy się na filmowanego Edwarda Hoppera.

Wizualnie film jest przepiękny. Obrazy zamienione w kadry. Dwuwymiarowe postacie z płócien stają się trójwymiarowe (tutaj przegląd). Na oglądanie Hoppera w dużych ilościach nabiera się ochoty (kiedyś w Rzymie już to robiliśmy). Zresztą życie składa się z fragmentów życia (sam siebie cytuję!) i taki jest ten film: dziesięć fragmentów życia w dziesięciu ożywionych obrazach. Mnie się powinno podobać, ale…

Scenariusz filmu opiera się głównie na przemyśleniach Shirley, czasem, bardzo rzadko, na krótkich fragmentach rozmów i cudzych myśli. W pauzach między kadrami pojawiają się wiadomości z kolejnych lat. Niestety to, czego słuchamy w tle obrazów to czysta grafomania: pseudofilozoficzne rozważania o pamięci, teatrze, śmierci, przemijaniu, komunizmie, Vietcongu. Intelektualny bełkot łączący czytanie Platona, wzruszenia nad ubogim sąsiadem i wiersze Emily Dickinson (znowu mnie się powinno podobać, ale…) Nie da się wytrzymać. A. zasypiała a ja się irytowałem: żeby tak w kinie móc wyłączyć fonię!

Reżyser i scenarzysta jest jedną osobą. Nie da się więc na kogoś innego zrzucić odpowiedzialności za klęskę. Myślę, że Shirley w swoich wewnętrznych monologach o sztuce, chętnie umieściłaby też takie, pachnące komunizmem, hasło: malarze do obrazów, reżyserzy do filmów.

Bo jak zaczną filmować Balthusa to będzie dopiero skandal.

Słowa klucze: buty, stopy, łydki

(2,0/3,0)

(źródło: cityweekend.com.cn)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s