Dworzec zachodni, sobota rano

Obłapia nas nieświeży oddech, stęchły sen i wilgoć.

Uciekinierzy na bagażach dzielą się chlebem i kiełbasą. Nocne swetry zmieniają na dzienne. Myją zęby. Szukają pieluch i chusteczek.

Z uporem wrona rozdziobuje worki na śmieci na peronie. Systematycznie segreguje plastik i jedzenia resztki.

Europa wschodnia, może Azja zachodnia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s