Numer 6: „Para na życie” (ang. „Away We Go”)

Sama Mendesa stać jest na więcej, co udowodnił chociażby świetną „Drogą do szczęścia”. Tym razem zrobił film nudnawy i niewymagający: obejrzeć i zapomnieć.

Z przyjemnością ogląda się parę głównych bohaterów, przez co kino sympatyczne (ale humor nie jest jakoś szczególnie wyszukany). Ciepłe światło i z całą pewnością ścieżka dźwiękowa zasługująca na uwagę.

(Z reklam stanowczo zwycięża Wedel z surykatkami.)

(2,0/3,5)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s