Korepetycje z Herberta (2)

W szkicach Herberta od razu rzuca się w oczy ta sama dbałość o tych zawsze samotnych, których dotknęło nieszczęście. Oglądając katedry, Herbert dopytuje o wykuwających skały w kamieniołomach. Wstydliwa strona piękna.

Po stronie albigensów, przeciw zwycięzcom.

Stodoła w Jedwabnem to tylko odbicie blasku ognia stosów spod Montsegur. Równie europejska jak gotyk albo Dante, niestety.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s