Końce. Joanna

Szczęście, że nie przyszło nam żyć w czasach, gdy każdy wybór jak u Antygony (choć niektórzy twierdzą, że to właśnie te czasy), bo sam nie wiem, bo wiemy o sobie ile nas sprawdzono (że zacytuję naszą noblistkę a jest to cytat w cytacie, o czym niektórzy z Czytelników wiedzą).

Jaką głupotą są wielkie kwantyfikatory w odniesieniu do narodów. Naród bohaterów, co w wojenną Wigilię pałaszuje honor (film mógłby należeć do serii „Święta polskie”), a jednocześnie skrzętnie skrywa szmalcowników i donosicieli. Naród bohaterów, który wymazał pamięć sztetłech a jednocześnie zapomniał o spalonych stodołach, wydanych sąsiadach i tym złocie, za które w R. domy pobudowane. (A prawdziwi bohaterowie jak Joanna zapomniani, bezimienni, umarli).

(4,5/3,0; autor bloga twierdzi, że to WFKNCJNO)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s