Argonauci Południowego Okęcia

Kretyńsko wyglądają z choinkami w tramwajach,
ci leśni ludzie, co z obi albo spod banacha.
Hop hop zza jodełki, sus do dziewiątki, szuru-szuru pniem pną
się po pojeździe niskopodłogowym.

W środku napotykają tych, których los rzucił pod choinkę
i teraz muszą po pakunki w przeciwnym kierunku:
metro centrum, rondo radosława. Czy zdążą przed gwiazdką
zastanawia się pasażer skryty za igliwiem.

Nagle uwaga: wysiadanie. Gałązką wymacać stop, potem drzwi.
Pomalutku, najpierw dolne, potem górne, czubek na gwiazdę.
Już jesteśmy u siebie. Można odetchnąć chlorofilem.
Kretyńsko wyglądają: świetny autoportret.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s