Wieczorem

Nie dla mnie ani coca ani cola, choć puszcza przekrwione oko.
Paprotka temu niemy świadek. Ja z moją przyjaciółką latte wystukujemy podanie do świętego Mikołaja. Ja trzydzieści i pół lat, ona – przyjaciółka – zero i pół procent.

Eksodos: chór betoniarek.

(kofeina, brak snu, lekki aspartam)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s