Tezy w czterdzieści jeden

Stawianie tak kontrowersyjnej i z założenia subiektywnej tezy jak poniższa może się dla autora bloga skończyć źle. Cóż? O szóstej dwadzieścia, w tramwaju, człowiek nie liczy się z konsekwencjami. Powieki chcą się zamknąć, ale przeszkadza im w tym ostre słońce:

Średnia uroda osób jeżdżących tramwajami w godzinach porannych wzrasta w przyjętym horyzoncie czasowym (tzn. niższa jest wcześniej, a wyższa – później) bez względu na płeć i wiek.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s