O używaniu wolnej woli albo o wyginięciu Holendrów

Informacja z portalu z dziewięcioma różowymi kropkami doprowadziła mnie do śledztwa dotyczącego kolejnej, cennej dla cywilizacji Zachodu inicjatywy Uit vrije will.

Pięknie brzmią wypowiedzi zmęczonych życiem ludzi, którzy chcą już odejść, przestać być społecznym ciężarem (ładnie to określa automatyczny tłumacz z niderlandzkiego: life completed, na wzór tych wszystkich mission completed, game over). Powtarzają się odwołania do godności i humanizmu (choć już autorzy broszurki na ten temat nie unikają odwołań do nieuchronnej demografii, która – to już moja refleksja – wymusza pytanie o negatywne dla budżetu państwa skutki pozostawania przy życiu osób starszych).

Ale jeżeli społeczeństwo (w tym przypadku holenderskie) wyeliminowało już koncepcję starości i cierpienia ze swojej kultury (czasem tylko w ładnej, gotyckiej restauracji np. w Maastricht straszy jeszcze jakiś poskręcany z bólu, przygwożdżony do desek facet), eliminacja (a właściwie samoeliminacja) gromady babć i dziadków wydaje się być krokiem zupełnie logicznym. 

(Logicznie wypowiada się też Anja na stronie Związku Humanistów, która pyta dlaczego podnosimy tak wysoko granicę wieku i dlaczego posiadający czynne i bierne prawo wyborcze osiemnastolatek nie może uznać, że jego life completed. Dlaczego?)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s