Wypisy z taniej literatury I

Znowu tania książka na Koszykowej, znowu książki „ha!artu”: narracja strawna, sprawna i tania.

Fabuła „Zakrętu hipokampa” Millera przypomina nieco fabułę jednego odcinka serialu. Dobry lekarz trafia na prowincję. Złą prowincję (dobrą – to temat już wykorzystany w „Przystanku Alaska”.) Czyta się lekko, chwilami nawet jest lirycznie i onirycznie, odwołania do Szczuki obecne (to chyba obowiązkowe w książkach „ha!artu” odwołać się do Szczuki, Janion albo choć Masłowskiej).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s