Wybrane zagadnienia reptiliologii

Odkąd codziennie, od ósmej piętnaście do szesnastej piętnaście, zapoznaję się z mechanizmami rządzącymi państwem, zadziwiony, około godziny siedemnastej wzdycham: „A jednak się kręci!”. I nic tu po żmudnym studiowaniu teorii polityki, teorii państwa, polis Platona, po półtorarocznym kursie dla przyszłych urzędników. W dyskusji o Hobbesowskim lewiatanie, rację mają ewolucjoniści: stworzenie to ma wyjątkowo mały mózg, a jego dysfunkcja wynika, z faktu, iż organ nieużywany zanika.

W takim kontekście, kluczowe pozostaje pytanie, jak to możliwe, że jednak się kręci. Jak działa państwo, którego władza opiera się na osobistych sympatiach i antypatiach (tzn. pan X dzwoni do pana Y, pan Z nie lubi pana Q, pan V jest ojcem chrzestnym pana X), które nie ma żadnego planu, co dalej (i w którym nikt nad takim planem się nie zastanawia), w którym nikt nie koordynuje tego, co robią w swoich pokojach, przed swoimi komputerami i nad swoimi biurkami pojedynczy urzędnicy. A te wszystkie decyzje, te rozpaczliwe kroki, konferencje prasowe, ważne oświadczenia, projekty ustaw i rozporządzeń służą nie jakiemuś teoretycznemu państwu, ale ankieterom badającym opinię publiczną (a jeśli kogoś wzruszają piękne słowa o ojczyźnie, rozwoju, przeciwdziałaniu, stosunkach, wzroście, itp., to uprzejmie służę potrzebnym słowniczkiem.)

Tak jest: lewiatan ma bardzo mały mózg, część reptiliologów uważa nawet, że zanikł on zupełnie w ostatnich czasach.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s