Płynie, płynie Jangcy jak Wisła szeroka (a nawet szersza)

Najbardziej żałośni byliśmy my: turyści z Zachodu. Nowa klasa próżniacza doglądająca potiomkinowskich wiosek („domy z klimatyzacją i elektrycznością”), zadurzona we własnej konsumpcji i nawet nieusiłująca zobaczyć świata zza folderu i kłamstw przewodnika.

(Jeśli, mimo to, szukacie głównie krajobrazów i nie chcecie poczuć się nieprzyjemnie, lepiej obejrzyjcie „Martwą naturę”.)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s