przy zmywaniu o wieszaniu

O „Wieszaniu” Jarosława Marii R. kiedyś już pisałem. Dawno temu to było. Ale ostatnio szorując patelnię przyszła mi do głowy myśl odkrywcza. Źle odczytałem Jarosława Marię. „Wieszanie” to coś więcej niż pochwała czwartej republiki. Wołanie o Stanisława Augusta na sznurze to tęsknota za wydarzeniem, które przecina dzieje na przedtem i potem. Jak dekapitacja Karola w Anglii i Ludwika we Francji. W obu przypadkach, rewolucja pozwoliła na zmianę, koniec świata sacrum i narodziny nowoczesności z jej wszystkimi wadami oraz rozumem, który wylądował na głównym ołtarzu Notre-Dame. W obu wypadkach ustanowiony (jak mniemano: od Boga) porządek został odwrócony. Tymczasem, Jarosław Maria R. tęskni w „Wieszaniu” za rewolucją a rebours. Za zwycięstwem motłochu – który wiesza króla nie po to, by wyzwolić się z wizji świata, gdzie sacrum zanadto wbija się w ziemski padół, ale po to by dokonać rzezi i nie zaproponować nic w zamian. I to jest polski wkład w teorię rewolucji. Jarosław Maria R. stawia tezę historiozoficzną: rację ma motłoch, ten żywiący się najniższymi instynktami, gdzie słowo „zdrada” da się przykleić każdemu wrogowi, motłoch, który nie działa według jakichś zasad czy praw, ale we wściekłym zaślepieniu wiesza, ścina głowy i celuje w serce. W jednym się myli Jarosław Maria R.: taka rewolucja nastąpiła, ponad pół wieku po szubienicach pod kościołem św. Anny. To rewolucja Szeli, triumf motłochu nad starym porządkiem, którego przedstawicielami nie był już dawno zapomniany król, ale miejscowy pan dziedzic z żoną i nadobnymi córeczkami, których główki potoczyły się po schodkach małego dworku. To jest właśnie „Wieszanie” zrealizowane, „Wieszanie”, z którego nic się nie narodziło, bo narodzić się nie mogło, bo logika motłochu to zniszczyć, a nie zmienić zastany świat.

Dopiero dalekimi spadkobiercami tej idei byli twórcy czwartej republiki. Dalekimi, mizernymi, owiniętymi w metafory, bez sznura w dłoniach.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s