Oczekiwanie w mieście na literkę B

Tylko dziesięć dni.
I wreszcie Tu.

(Mam wrażenie, że obecnie pobyt mój, nieudany zresztą, w mieście na literkę B. opiera się na trwaniu. Byle przetrwać, byle minęły już te dni i można się było obudzić. We mgle.)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s