dziennik podróżny 9/26

Naparstnica, most na Srebrnej Górze, kościół św. Mikołaja w Mikołajowie, pałac w Kamieńcu (fragment krużganka, fotografia z rodzinnego zjazdu, fontanna), krajobraz (widok ze schroniska, droga), zamykanie okien – czerwiec 2026 r.

Kadr

Kiedy odkryłem, że świat poziomy różni się od pionowego, uznałem siebie za fotografa. Starszy zauważam, że naprawdę prawdziwy jest widok z góry. Moje oko straciło czułość i czujność.

Bajka

Na środku jezdni w poniemieckiej wiosce siedział księżycowy lis z dużymi uszami. Kobiety wracały z szychty w Dino a on patrzył w światła auta, po czym czmychnął w zarośla, tak jak to czynią księżycowe lisy.

Przebudzenie

O świcie, zegarek wskazywał, za dziesięć piąta, pokój wypełniła gęstwina ptasich dźwięków. Przedwojenne Herberge oderwało się od zbocza góry i odpływało na różowo-żółty firmament.

Ze Srebrnej na Malinową

Digitalisy. Drugi rok cytuję Poświatowską i podziwiam ich trującą smukłość. Odkryłem, że białe naparstki są bardziej kanciaste, nie różowe, gotyckie a modernistyczne.

Niesad

Trześnie porastały ścieżkę wzdłuż fosy. Rwałem je garściami jakbym je rozpoznawał zapisane na języku pod koniec ubiegłego wieku. Trześnia, morwa, mirabelka, te trzy, z nich najsłodsza jest trześnia.

Atlas historyczny

To już nasi chłopcy – powiedział przewodnik wskazując na pruskie mundury. Wojny, które tu się toczyły trafiały na inne strony atlasów niż nasze wojny. Król Fryderyk osobiście doglądał budowy, poborowi bielili twarze proszkiem z arszeniku.

Wskroś

Ozime żniwa. Barokowe hełmy. Odrzewione drogi. Wrota starych gospodarstw. Rzeczki wąskie pod domem. Pasma wzgórz spływające na pola. Janowie z krzyżem na rękach. Porzucone imiona. Ludzie mogą się wynieść, krajobraz pozostaje.

Sny niderlandzkich królewien

Co to za zamek – zastanawia się Dziecko – który nie służy do obrony? Idea letniego pałacu jest mu całkiem obca. Ma coś w sobie z Alhambry (upał potęguje podobieństwo) – mówi narrator – pną się bluszcze, które przetrwały koniec świata. Marianna, Marianny, Mariannie – odmienia przewodniczka, ocierając pot i domykając okna.

(Srebrna Góra – Kamieniec Ząbkowicki)

Dodaj komentarz