Dziennik. Notatki z jesieni (2)

Poniedziałek

Inny ulubiony sklep (*). (W Lu. był ulubiony i jeszcze romantyczny na dodatek). Dziecko budzi się przy zabawkach. Zobacz jak patrzy, kupimy mu te klocki, nie?

Wtorek

Spotkanie jest w Paście. Nie mogę się skupić, patrzę za plecami w zamglony horyzont. Kominy, te kominy, to muszą być Kozienice, nic innego. Trudno być urzędnikiem a bujać w obłokach.

Środa

Żegnamy się z Dż. na schodach. Nadjeżdża metro. Rozpaczliwy głos z tyłu: nie zdążymy. Dwutygodnica awarii (**).

Czwartek

Chciałem pokazać Dziecku mgłę, ale zrezygnowałem, nie wiem jak pokazać coś tak niewyraźnego.

(17-20.10.2016)

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s