Marcel Proust, Czas odnaleziony, MG 2016

(Maurice Denis, Na plaży (Dwie dziewczynki naprzeciw światła), 1892, wł. pryw., źródło: pinterest.com. Nagle zacząłem jeszcze raz pragnąć tego, o czym niegdyś marzyłem w Balbec, kiedy, nie znając ich, widziałem idące nad morzem Albertynę, Annę oraz ich przyjaciółki. Niestety, dzisiaj nie mogłem już spotkać tych, których właśnie tak bardzo pragnąłem. Działanie lat, które tak zmieniło istoty dziś obecne, razem z Gilbertą, na pewno by przekształciło wszystkie tamte dziewczęta, o ile żyją; s. 291)

Pisałem kiedyś o tym z M., że nigdy nie wydajemy się sobie samym dorośli, że ciągle okazuje się, że nasz własny czas nie odpowiada temu obiektywnemu, który nieustannie odmierza sekundy, minuty, godziny, doby, tygodnie, miesiące, lata. Istnieje wręcz pokusa, by stwierdzić, że być może czasu obiektywnego nie ma.

Jednak w pewnym momencie zaczynasz dostrzegać, że jednak coś się zmienia. Dzieci, które pamiętasz ze swojego podwórka, publikują na facebooku zdjęcia własnych dzieci. Nie ma już słynnych imienin twojego dzieciństwa (tutaj). Ze zdziwieniem zauważasz, że kolega ze szkolnej ławki, którego traktowałeś pobłażliwie, dziś jest head of cośtam (tutaj).

Wtedy odkrywasz, że tylko zapis, czysty tekst może powstrzymać ich wszystkich od dorastania, starzenia się i w końcu umierania. Tylko w tekście są nadal tacy, jacy być powinni (bo w owej epoce, gdy działo się to wszystko, fotografia była rzeczą uroczystą a nie powszednią metodą uzyskiwania nieśmiertelności).

O tym jest „Czas odnaleziony”: Nic nie rani tak boleśnie, jak sprzeczność między zmiennością człowieka i stałością wspomnienia (tamże). Rzeczywiście bez ostatniego tomu, sześć poprzednich może wydawać się jedynie bezładną paplaniną, tak jak sądziłem przy pierwszych zdaniach „W stronę Swanna”.

Kiedy narrator wchodzi na przyjęcie u księcia Gilberta i nie może rozpoznać jego uczestników, dociera do ciebie, że to jest również twoje doświadczenie i dlatego scena wydaje ci się najbardziej wstrząsająca. Zaglądasz ukradkiem do lustra: tak, jesteś dorosły i nie możesz przed sobą już dłużej ukrywać, że czas ciebie nie dotyczy. Jedyne co możesz, to próbować go zapisać, co czynisz niniejszym.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s