Dziennik. Budki

Ciąg dalszy prywatnej duchologii. Orange ogłasza, że likwiduje budki telefoniczne. Pamiętam miejsca, w których były i co przez nie mówiłem. Pierwsze zaproszenia, pozdrowienia z wakacji, miłosne wyznania. Krempna, Bełdan, Długa, wieczory, kiedy mówi się szeptem, żeby nie zapeszyć.

Kiedyś ktoś napisze książkę „Telekomunikacja polska” i będzie wspominał puste miejsca, odkrywając że byliśmy szczęśliwsi rozmawiając rzadziej, ale za to celebrując słowa (28.09.2016).

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s