Dziennik. Łuki i łodzie

To oznacza łuk triumfalny, który będzie wiązał dwa brzegi Wisły (…) przy tym łuku triumfalnym (…) powinni klęknąć przed narodem polskim za to, co w 1920 r. zostało przez nas wykonane (Jan Żaryn, posiedzenie Senatu, 22 września br.)

Tak sobie dzisiaj pomyślałem, że my, k..wa, będziemy wznosić wyj..ane łuki triumfalne, żeby nam klękali przed narodem, a tak naprawdę są setki spraw ważniejszych. Dajmy na to klimat, że się tu wszyscy ugotujemy z naszą kawalerią, husarią, żołnierzami takimi i owymi. Wciąż nie rozumiejąc dlaczego. Albo oni sobie dyskutują, jak Maryja ratowała Polaków, a na morzu umierają ludzie, którzy potrzebują naszej pomocy, ruszenia przez nas dupy. A my się nimi brzydzimy, opowiadamy banialuki jak bardzo jesteśmy gościnni, bojąc się prostych rzeczy. Patrzę, Niemcy, ci okropni, wyprani z wartości, zalani przez imigrantów, oni zbudowali statek, dwa statki i popłynęli na Morze Śródziemne, mechanik pokładowy na zdjęciu pali skręta, i ratują ludzi. Oni są na tym okrutnym Morzu, a my jesteśmy nad Wisłą i pie..olimy o tysiącach ton betonu wlewanego dla uczczenia siebie samych. Gdyby to nie było tragiczne, to byłoby całkowicie absurdalne (23.09.2016).

O projekcie Sea Watch można przeczytać: tutaj.
O ich pracy na Morzu można przeczytać: tutaj.
Projekt Sea Watch można wesprzeć: tutaj.

1 Comment

Dodaj komentarz