Dziennik (06/04/14)

 

Ogrodnik mówi: dokonali państwo rzeczy zadziwiającej. Ten gatunek wierzby wydawał się nie do pokonania, odporny na każde warunki, przetrzymywał zimę. Nigdy mi nie padła.

Opiera się nam o kolana pies ogrodnika.

Czytam Jarosława z tomu „Mapa pogody”: Ptaki w wierzbach się zgęściły/ otrząsają liście z ros/ siadły w rzędzie nastroszone/ sójka kukułka i kos.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s