Tania książka. Podchodzi A. i pyta czy coś ciekawego znalazłem. – Tak! – odpowiadam i prezentuję książkę „Dziad wędrowny w kulturze ludowej Słowian”. Już go słyszę. Ten chichot. Jakaś para przygląda się to mnie, to tytułowi. Parska para i pokazuje palcem tytuł.
(Nic śmiesznego.)
