Julia

wyszedłem wcześniej z pracy
żeby wsiąść w samochód.
spieszyłem się: paru parom
rozerwałem objęcia. przeprosiłem.

Julia Hartwig przechodzi przez jezdnię
warkocz ma zupełnie jak mojej prababci.

większy jej cień niż markizy na przystanku foksal.

Dodaj komentarz