W poniedziałkowe popołudnia autor bloga relaksuje się w kinie

„Połowa Oscara” to kino niepokoju, chociaż do końca nie jestem przekonany, czy moralnego. Raczej powiedziałbym, że to kino kazirodczego niepokoju.

Bardzo fotograficzne, bardzo fotogeniczne, choć nieco się snuje.

(2,5/3,0)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s