Piosenka wieczorna

W jednym basenie pływam z dyrektorem.
On pływa, ja chwytam powietrze.
Pół życia chwytam powietrze: ale sztuka.

Fryzjerka o perłowych włosach gładzi moje ucho
dłońmi o zapachu loreal. Obraca głowę w lustrze
dłońmi o zapachu loreal. O, Lorelai loreal!

Kiedy wrócę nad ciepłą zupę z serc
będziemy sobie opowiadać bajki,
wszystkie z dobrym zakończeniem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s