Pochwała papeterii

(Przetworzony fragment wiadomości autora bloga wysłanej
na naszej klasie, z podziękowaniem za korespondencję)

Naszej korespondencji nikt nie wyda w tomach. Nie wiesz, czy kartka z Annopola, czy z Baden Baden, bo i tak ją rozesłał serwer z Palo Alto*.

Dla nikogo nie będzie zagadką, co myślała, co myślał w tej chwili. Czemu pismo w pośpiechu, czemu plama z kawy. Zostały same znaki, ale zniknął zapis.

Ostatni, którzy pamiętamy zapach papeterii, szelest koperty, gdy odcinasz brzegi, zastygamy nad klawiaturą, wiedząc, że nie pozostanie.

Bardziej wygodni jesteśmy, ale bardziej martwi.

 

*Na przykład: „Edwarda Stachury opisy na gg”, „Czesława Miłosza maile do Jarosława Iwaszkiewicza”, „Wiadomości na facebooku od Marii Dąbrowskiej”. Ciarki.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s