Numer 42: „Abel”

(Uważam, że widzów, którzy się spóźniają na seans nie powinno się wpuszczać.
Spóźniliśmy się piętnaście minut. Wpuścili nas.)

Dziecko, które wyobraża sobie, że jest ojcem rodziny staje się największym krytykiem machismo i patriarchalizmu. Jest równie karykaturalne jak wszyscy inni mężczyźni tego filmu.

Dziecko, które wyobraża sobie, że jest ojcem rodziny – czy to nie przypomina biednego chorego pana, który wyobraża sobie, że jest prezydentem?

(3,5/3,5)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s