prowincja noc. wydanie: wrzesień dwa tysiące dziesiątego

I

jechaliśmy przez nocne Lu., nocne świateł mruganie,
nocne pasów malowanie, nocne parówki z orlenu,
nocne przez cmentarze alei lenina trawersowanie,
nocny nów nie nad Wieniawą.

(-Jak to nie nad Wieniawą?
– Przecież nie ma Wieniawy…)

II

bloki, betonu kwartały. to Czechów.
tam kościół boboli, dzieci niosą roratnie świece,
tutaj koło pętli czwarty ołtarz Bożego Ciała. na poczcie
babcia kupowała ci głowy wawelskie i bitwę nad bzurą.

(parę lat później, naprzeciw poczty, u Justyny.)

III

wilk gonił zająca. w kolejce mogłeś przyglądać się
freskom pod sufitem malowanym olejno. kolejno:
rumcajs i hanka. buty pakują w szary papier. bolek i lolek.
w lustrze zadzierasz czteroletnią głowę: krecik. sklep na Kalinowszczyźnie.

IV

najlepsze gniazdka w połowie lat osiemdziesiątych na Tatarach.

V

nie znasz tych ulic za tunelem: równoległych, pochyłych, długich. w którymś grudniu na kunickiego: wyszedłeś z mamą ze sklepu a tu śnieg pierwszy sodowy. białe chodniki. jeszcze wtedy chyba nie wiem mieszkaliście na Czechowie. I można dwadzieścia dziewięć.

VI

po operacji babcia nie jadła już miętówek.
szpital kolejowy pachniał na zielono. to był wrzesień roku seulu.
jeździliśmy dwadzieścia dziewięć. kupowaliśmy te miętówki przed nie wiedząc,
po operacji babcia nie jadła już miętówek.

VII

pierwszy raz byłeś na Czubach to znaczy strasznie daleko, gdy przyjechał nardelli. krążyłeś z tatą fiatem sto dwadzieścia sześć pe lu e jedenaście pięćdziesiąt dwa. za nocą pola. pachniało lasem. światełka pociągów.

pociągi obserwowałeś później z okna. nagle zniknęły łąki. kwartały cegieł, pustaków i gipsowych płytek. tyle Bożych Ciał już minęło. wyjechałeś.

(już po twoim wyjeździe, ale dopiero co, szedłeś filaretów środkiem jezdni, była trzecia, czwarta.) teraz też jest trzecia. wysiadamy pod kościołem. kropi.

dopóki go nie opuścisz, nie dowiesz się, co kochasz w tym miejscu.

1 Comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s