Numer 24: „Liban”

(Film z kategorii WFKNCJNO – ważny film, którego nie chcę już nigdy oglądać.)

"Liban" zdziera z wojny całą otoczkę idealistyczną, metafizyczną, heroiczną (wiem, powtarzam się we wpisach). Nie da się już odróżnić sprawców od ofiar, czynów dobrych od czynów złych. Jest tylko lęk o życie, najbardziej pierwotny i najbardziej usprawiedliwiający.

(Przypadkiem, oba dzisiejsze filmy mówiły o wojnie. Po tym drugim, cierpimy na lekki stres pourazowy.)

(3,5/5,0)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s