Zakład

Wypieczone fryzjerki o długich nogach i długich tipsach przejęły moją głowę, obracały dookoła karku, na przemian zimną i gorącą wodą. Ich głos ginie w radiu, wynurzają się zza czerwonych ścian, przeterminowanych maskotek, zapachu lakieru i papierosów light. Nie wiem jak stąd ucieknę.

Teraz: oglądam siebie w gabinecie luster.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s