Notatki z żałoby. Niebo zamknięte

Staliśmy na Placu, pod chmurami o imionach islandzkich bogów.

Wiele było wdów w Izraelu w czasach Eliasza. Wiele pogrzebów w Betanii.

Kiedy przestajemy mówić o narodzie, ofierze, o państwie, a zaczynamy słyszeć zwyczajny szloch, zarówno mi, jak i księdzu Nuncjuszowi kończą się wytłumaczenia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s