Notatki z żałoby. O przyjaźni polsko-malediwskiej

Szukałem na mapie wyjaśnienia, co do opuszczonych flag na atolu. Nie ma. Nie ma wyjaśnienia, że ktoś, gdzieś, za siedmioma morzami, za siedmioma górami, akurat. Jan z Kolna.

A to ludzkie.

(Notuję: Postawa Rosji i Rosjan bardziej niż poruszająca.)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s