popołudnie dwudziestego dziewiątego grudnia. ściana wschodnia

bezustannie w górę i w dół
bez toreb z torbami
minus pięćdziesiąt minus siedemdziesiąt
płyną.

u wejścia święty józef
ze słuchawką w uchu
bacznie obserwuje
wchodzą i wychodzą.
porusza się wyłącznie gdy usłyszy sygnał.

(ta wyprostowana symetryczna figura
ten czujny posąg to musi być gotyk.)

Dodaj komentarz