się święci.

święto proletariuszy wszystkich krajów
spędziliśmy razem z proletariatem wielkiego miasta
w ulubionym przez proletariat parku na obrzeżach.

proletariat stawił się masowo
co lepsze miejsca w autobusie zajął
umożliwiając nam podróż na drzwiach (choć prawie bez tlenu)

następnie wysypał się z autobusu
zakupił bilety oraz napoje zimne
i w proletariackim pędzie ruszył ku ogrodowi

wspiął się na imitacje Tatr i Pienin
sfotografował tulipany
i zanurzył się w oparach waty cukrowej.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s