O Salierim, który poczuł się znieważony przez Mozarta

(źródło: yale.edu)

(Kiedyś uważałem, że jest złym prezydentem.
Ale, z perspektywy, widzę w nim raczej symbol
tego cudu, którego świadkiem byli nasi rodzice
i do którego się przyczyniłem
rozwożąc rowerem w dniu 3 czerwca 1989 r.
ulotki z jego podobizną.)

Jakoś się przyjęło, że miernoty mogą bezkarnie atakować ludzi wielkich.
Byle dureń może niszczyć autorytety.
Paranoicy podniecają się raportem schizofrenika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s