Lamentacja pomiędzy wulgaryzmami nad ranem wypowiadana (15.01.2007)

Ach, gdzież jesteś awansowana Ksieni!
Czemu Cię nie ma, gdzie byłaś?
Na kogo swą żółć wyleję
za tę noc bezsenną, pisaninę bezmyślną?

(Memu umysłowi brak kozła ofiarnego.
Sam sobie składa samokrytykę.)

(Bredzę…Ach, jak bardzo bredzę…)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s