Alojz Ihan, „Salsa”, tłum. A. Będkowska-Kopczyk, M. Kopczyk, Legnica 2003

A. odkryła dla mnie nowy świat, w prezencie mi go podarowała. Nie wiem dlaczego, może skusiło ją to stado wron nad parkiem na okładce. Pachnie Bursą, wyraźnie z jego słów przecieka ta codzienna ironia. Ten geniusz prostych czynności opisanych tak, jakby były niezwykłe. I to słów cyzelowanie, „pamięć węgorzy o narodzinach” – bardzo bardzo do Bursy mojego ulubionego podobne.
Dlatego ucieszyłem się z prezentu od A.
Nie tylko dlatego.
To był od niej prezent.
Wystarczyło, żeby się ucieszyć.
Długo się tej jesieni nie widzieliśmy.

Teraz jej czytam.
Przez sen.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s