Nikły płomyk
Kategoria: TEKSTY
Jeruszalaim, piątek, trzecia po południu
Zapiski spod kaloryfera VI
należy przytakiwać, aprobować złe prawo i liczyć, że się własne cztery litery zachowa
Zapiski spod kaloryfera V
kąpać się pośród wykwintnego różowego koloru
Zapiski spod kaloryfera IV
zaczynam pod kaloryferem prywatne Triduum Sacrum
Zapiski spod kaloryfera III
Zazdroszczę mu osiedla ZOR Zachód wiosną
Zapiski spod kaloryfera II
klikanie moim palcom wydało się małostkowe
Zapiski spod kaloryfera I
Spod kaloryfera widać niebo
Autor bloga wybiera milczenie z powodu choroby wymagającej rekonwalescencji wydłużonej
Nie powiem, że cudownie jest,
ale powietrze to jest. Morowe…
Staranny smutek, nienaganne szaleństwo III
Tak smakuje niemoje miasto
Psychosomatyczne skutki nadmiernego śnienia
Fervex znowu
Autor bloga zapoznaje się z przepisami porządkowymi autorstwa administracji swego bloku
Psy luzem
O niemożliwości komunikacji tekstualnej
Dramat toczy się gdzieś indziej
Z badań terenowych: reakcje w obronie własności u dzieci w wieku od 3 do 5 lat
Przepraszam, ale tu już ktoś siedzi
(Przepraszam, ale ja już nie mogę) IV
Bigda idzie!
Z badań terenowych: wpływ bielizny na kontakty międzyludzkie na targu w Tutam
Przepraszam, majtki się pani przykleiły
Autor bloga podejmuje stanowcze kroki
raz dwa trzy
dwa dwa trzy
trzy dwa trzy
cztery dwa trzy
08042005
Za Tybrem lśni kopuła bazyliki
Autor bloga dedykuje wieczór dzisiejszy swojej Jutrzence różanopalcej
Spacerujemy po drodze mlecznej
Autor bloga przedstawia ładnie wyglądające obce słowo
graalysningen
Z samoańskiego sennika dla osób dojrzałych IV
KOBIETĘ, która poleruje szmatką listki kwiatków na korytarzu, widzieć – zob. KOBIETĘ, która myje wodą…
Czyściec
Ale ja nie umiem grać…
Z samoańskiego sennika dla osób dojrzałych III
KOBIETĘ, która myje wodą ścianę (aby ją wybielić), widzieć – przyjaciół nie spotkasz w sobotę.
Bliskie spotkania trzeciego stopnia dzisiejszej nocy
Hi, E.T.!!!
[czyt: haiti]
Oferta matrymonialna: dezaktualizacja
Czy istnieje wróbla tęsknota za utraconą miłością?
Egocentryczne enuncjacje egoisty
chodzi o głaski
Bezsenność na Saskiej Kępie VIII
Kiedy Tutam było Tu
O narodzinach stereotypów
Schemat poznawczy
Autor bloga postanawia napisać coś dogłębnie banalnego
Pierwsza burza.
Pierwsza tęcza.
Pierwszy dzień wiosny?
O okrutnym kwietniu słowa niemoje
Przygnieciony „Mariną”
02042005
Niebo na pewno istnieje
Powody do satysfakcji: nieliczne, ale istotne (ciąg dalszy)
Miasto migocze mi na pożegnanie
Powody do satysfakcji: nieliczne, ale istotne
A co napiszą w ewaluacji?
Z samoańskiego sennika dla osób dojrzałych II
Z ZAKONNICĄ uzależnioną od telefonii komórkowej do Tutam wracać – we własnym łóżku noc spędzisz.
Jeden rok bez jednego dnia
wiem, że to coś zmieniło w nas
Autor bloga miast grafomanię uprawiać, do poezji ES po raz kolejny powraca
zbyt mały jestem, by samemu coś mądrego i mało grafomańskiego napisać
Zamorska emigracja wewnętrzna
przecież prawdziwe życie jest „poza”
Pramatki osąd o jednostce
Każdy system autorytarny zaczyna się od pogardy dla jednostki
Wypisy aktualne z mitologii aborygeńskiej
Czasem mam wrażenie, że są na świecie rzeczy,
które wprawdzie nie śniły się filozofom,
ale śniły się już Aborygenom
Społeczne uwarunkowania wyekspirowania
jeśli osoba tej miary, może zniknąć bez śladu
Prawdopodobnie wiosna na Saskiej Kępie
Pachnie ogrzaną ziemią
Metamorfozy monastycznego koszmaru
To jakieś przebitki z filmu „Napola” powróciły w mych snach
O niesprawiedliwości niezbadanych wyroków
Miernota trwa
a Lema już nie ma
Rekolekcje Ojca Wacława
Jałowiec w naszych włosach
Ps 137, 1-6
Rzeki Babilonu
Staranny smutek, nienaganne szaleństwo II
We mnie:
szaro, mglisto i smutno.
Staranny smutek, nienaganne szaleństwo
Edward na to, że to głupi wybór, bo pokonać to jest coś, a nie hop
w nurt East River
Powrót na wyspy szczęśliwe (?)
Haiti i Dominikana przede mną leżą.
Jak przed Kolumbem swego czasu.
Wyznania bibliofila z zahamowaniami
o rozstawaniu się powolnym z tym, co było kiedyś
Dusza z celuloidu
Typy tamtuskie
