księgarnia 18/26

Sally Mann, Ostatni raz, kiedy Emmett pozował nago, 1987, źródło: artsy.net. Chłopiec leżał w stawie całe południe, bardzo długo, niemal nabrał pewności, że woda wlała mu się przez uszy do mózgu i wypłukała z niego wszelkie myśli (s. 106).

Lauren Groff, Awanturnica, tłum. Dobromiła Jankowska, Pauza 2026

Ostatni raz, kiedy czytałem opowiadania Lauren Groff, skojarzyły mi się z filifionkowym lękiem, z przeczuciem nadchodzącej katastrofy. To była „Floryda” wydana przed zarazą i wojną. Od tego czasu – są nawet memy na ten temat – zadomowiliśmy się w katastrofie. Pewnie dlatego w „Awanturnicy”, świeżym tomie Groff, przeczuć jest o wiele mniej. Wszystko już się stało. Można jedynie wybaczyć – sobie lub innym – albo nie wybaczyć.

Próbuję teraz rozkładać opowiadania na części pierwsze: proza ujęta tabelarycznie.

Nazwy kolumn: kolejne tytuły (9)

Nazwy wierszy: motywy (dom, siostra, samochód, ogród, macierzyństwo, pływanie)

Ten mentalny eksperyment sprawia mi ogromną przyjemność. Odhaczam zajęte komórki wyobrażonego excela.

Potrzebowałem dawki amerykańskich opowiadań.

Dodaj komentarz