księgarnia 28/25

Dedykacja dla Dziecka w „Zostaję” Wacława Oszajcy, maj 2025 r.

Wacław Oszajca, Zostaję, Iskry 2025

Szesnaście lat to szmat czasu. Większość tych zapisków tutaj mieści się w szesnastu latach. Wszystko, co najważniejsze, że się wydarzyło. Szesnaście lat: ksiądz Oszajca pisze w tle (tyle minęło od jego ostatniego tomiku).

Zaczyna się od Wyżyny: tarasy pól łagodnym zboczem / schodzą w dolinę (s. 8). Wybrzmiewa melodia jak z Czechowicza. Wyżyna, prowincja, dom. Napisałem już o autorze całkiem sporo parę lat temu (tutaj). Teraz znów mogę pisać o sobie.

Szesnaście lat. Coś umarło – dednęło i ripnęło jak mówi Dziecko – razem z moim wirtualnym ja (kiedy piszę o cyklach i rytuałach, tutaj, zapominam, że wirtualny ja żył własnymi świętami: rocznicą śmierci Sylvii Plath i Jarosława, corocznym wspominaniem Cohena i „Trzema królami” Eliota w styczniu i uwerturą Rienzi w maju). Czterdziesty piąty okazał się rokiem przełomu. Po urodzinach zmieniła się tonacja snów. Czasem budzę się nad ranem z poczuciem straty. Nigdy dotąd nie byłem tak stary: nie da się już dłużej symulować młodości.

Oszajca w „Zostaję” jest poetą od Czasu. Opowiada o tym, co mi akurat wydarzyło się w tym czterdziestym piątym – o przyspieszeniu, skumulowaniu, spadaniu. W „jeszcze to” i w „jak” czas okazuje się Czasem Skondensowanym. Wdrapują się na nas nasi przodkowie, co to jest dzisiaj / ja / no żyję (s. 16). Może dlatego ten tomik czytam tak bardzo, aż za bardzo osobiście.

Czterdzieści lat to o wiele dłużej niż szesnaście. Targi książki pod pałacem w wietrze i mżawce. Jest. Wyciągam z torby pożółkły tomik z dedykacją z osiemdziesiątego piątego. – Gdzie to było? – pyta. – U wizytek – opowiadam jak sen małego chłopca (taki jestem stary, że pamiętam czterdzieści lat temu). – To teraz dedykacja bez zdrobnienia? – dopytuje. – Nie, teraz chciałem dla Dziecka.

(Pamiętacie zapach kościoła w sto szesnaście? Ten tutaj. Tak pachniało też wtedy w ciemnej salce wizytek, gdzie młody opozycyjny ksiądz wpisywał się dziecku do tomiku).

1 Comment

Dodaj komentarz