Matěj Hořava, Palinka. Prozy z Banatu, Książkowe klimaty 2017


(Irena Vanisova, Banat (c), źródło: http://vanisova.net/l2-landscape/romania-banat.html)

Być może to, że zwróciłem uwagę na cytrynówkę na Placu Zamkowym bierze się z czytanej na schodach koło świętej Anny prozy o palince. Jest to bowiem rodzaj prozy, którego nie polecam A., a za którym sam przepadam. Rzecz dzieje się w krainach marginalnych, zdaje się, nieistniejących, we wsiach, w których wszystko wygląda tak jakby czas nie upływał. Taki bywa Beskid Niski, taki jest Banat. Miejsca, w których realizm magiczny jest najlepszym sposobem opisywania rzeczywistości.

Jako że proza tego typu wiąże się z miejscem, dużą rolę odgrywa w niej krajobraz. Sen, mgła, magurskie doliny czy leje krasowe (jak w „Palince”) wszystko to umożliwia istnienie takiego świata, co do którego zawsze będziemy mieli wątpliwości, czy istnieje. Aż nie znajdziemy się w nim pewnego dnia sami, w wymarłej łemkowskiej wsi ze świerszczami i nieziemskich zapachem łąki, i zrozumiemy, że innego realizmu niż magiczny tu nie ma.

Taki jest Banat z „Palinki”, opowiastek wiejskiego nauczyciela z zagubionej krainy. Hořava pisze pociągająco, ale gdy zaczyna pisać o śmierci i o miłości  – pisze fenomenalnie.

Pewnego letniego wieczoru moje dziecięce dłonie dotknęły jej nagiego ciała (…); a potem pewnego grudniowego dnia pochłonęły ją płomienie. Syreny, śnieg, dym i płomienie strzelające z okna na drugim piętrze; ojciec i córka martwi („Osiedle”, s. 32). Zapis jest intensywny, w to łapczywe dziecięce życie wchodzi zaskakująca śmierć. Czytelnik staje się przerażonym gapiem, jeszcze niedawno podglądającym pierwsze wtajemniczenia bohaterów.

To samo poczucie intensywności emocji pojawia się w „Drugim pocałunku”. Oto wymarzona rodzina, mąż, żona, dziecko, piękna Bawaria i nagle owo wyznanie czynione dawnej miłości, dziś gościowi w sielankowym domu: Gdybyś wiedział, jaka tu jestem nieszczęśliwa…Boże, na wieki wieków będzie mi huczeć to słowo, wypuszczone ze slodkich warg w rzekomo sielską noc: unglücklich (s. 128). Unglücklich.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s