Dziennik. Wolne

Będzie jak kiedyś, pomyśleli. Bez wózka, bez Dziecka, do kawiarni, do sklepu – takie w pół dnia skondensowane półtora roku. Nawet zdążyło wyjrzeć z lekka słońce, bo tak beztrosko (tylko zobacz czy nie dzwonią z klubiku, mniej więcej co dwadzieścia minut). (05.12.2016)


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s