Racząc się winem z libańskich winnic, opowiadaliśmy dziecku niestworzone rzeczy:
Słuchaj, życie polega na ciągłym wyborze, na ciągłej zmianie i na ciągłej stracie. Ale tylko wtedy można żyć, jeśli zrozumiesz, że tak jest. Inaczej to tylko udawanie życia. (Tego nas też uczą przyjaciele w ten słoneczny weekend).
Całe szczęście dziecko już dawno śpi (08.05.2016).
