(W południe: spotkanie dobre, wieczorem: ponoć Aldebaran – przyp. a.b.)
Wyginając grzbiet w sposób dosyć oczywisty, kotka w Alei [pragnie] Zjednoczenia. Na nic przymilne pomruki i podkręcanie ogonka, bury kocur został ascetą, przystąpiwszy do sekty świętego spokoju. Od niej woli rozgrzaną blachę węzła CO.
Późny marzec w tym roku podglądamy z oddali (21.04.2015, Stare Bielany).
