Sönke Neitzel, Harald Welzer, Żołnierze. Protokoły walk, zabijania i umierania, Krytyka Polityczna 2014

 

W czasach względnego pokoju, wojna jawi się jako coś niemożliwego. Przykładamy nasze moralne miary do okrucieństwa i wychodzi nam coś niesłychanego. Przecież to niemożliwe, bestie, nie ludzie. Ostatnio na przykład popularne roztrząsanie jest ile złego uczyniła Armia Czerwona w roku tysiąc dziewięćset czterdziestym piątym, jakby była niechlubnym wyjątkiem wśród wysoce etycznych innych armii. Najgorsze jest to, że to nieprawda.

Znowu, jak przy „Udręce życia”, ta niemiła konstatacja, że w odpowiednich warunkach, w gruncie rzeczy, zachowujemy się tak samo. Z psychologicznego punktu widzenia mieszkańcy narodowosocjalistycznych Niemiec byli tak samo normalni jak przedstawiciele innych społeczeństw w tamtym czasie (s. 48). Prowadzili wojnę w systemie odniesienia swojego, narodowosocjalistycznego społeczeństwa, co skłaniało ich, jeżeli zaszły takie okoliczności, także do działań radykalnie nieludzkich. Aby takie działania podjąć, nie trzeba być jednak – i to budzi zasadniczy niepokój – ani rasistą, ani antysemitą (s. 337).

Dlatego te wojny są tak podobne, praca żołnierza jest jak praca w fabryce albo urzędzie. W  pierwszym wypadku liczy się liczba zabitych (a przy masowych egzekucjach pracowali także na akord!), w drugim – liczba złożonych krzeseł albo liczba pism. Kluczową rolę w tej ich pracy odgrywają wartości, które w czasach pokoju tak czcimy: honor i ojczyzna. (To też ostrzeżenie dla tych, co jakieś wartości zbyt fetyszyzują).

Kiedy czytam: strzelaliśmy do tramwaju, we wszystko, była zabawa na całego (s. 110), to zaraz sobie przypominam, co J. opowiadała o Sarajewie i o polowaniach na ludzi, idących po wodę albo chleb.

Znowu wraca refren: Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono. Z takim małym westchnieniem, żeby jednak nie sprawdzać.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s