Z rzeczy nadzwyczajnych:
Dwie zakonnice w różnych punktach miasta (Trębacka, Hoża) pytały dziś o drogę.
W autobusie dziewczynka, popijając mleko, wiozła pijawkę w butelce po mineralnej.
Gromada Kirgizów (?) w białych filcowych kapeluszach maszerowała po Placu Trzech Krzyży.
Osiem muzułmańskich dziewcząt w chustach piło zielone koktajle w meksykańskiej knajpie.
