Dziennik (13/05/14)

Z rzeczy nadzwyczajnych:

Dwie zakonnice w różnych punktach miasta (Trębacka, Hoża) pytały dziś o drogę.
W autobusie dziewczynka, popijając mleko, wiozła pijawkę w butelce po mineralnej.
Gromada Kirgizów (?) w białych filcowych kapeluszach maszerowała po Placu Trzech Krzyży.
Osiem muzułmańskich dziewcząt w chustach piło zielone koktajle w meksykańskiej knajpie.

Dodaj komentarz