Dziennik pod choinką

Jezusek główkę ma jak orzeszek. Od tamtej zimy, kiedy wypadł z szopki. – Sklej kropelką – podpowiadała A., ale jakoś mi się to, w myślach, nie kleiło. Nie ma cudów: teraz wyciągnięty z szafy na sezon świąteczny – śpi oddzielnie gipsowe ciałko, oddzielnie uśmiecha się na sianku gipsowa główka.

1 Comment

Dodaj komentarz