Kozmo.blox.pl Pictures presents „W kręgu miłości”

 

 

Krótka recenzja A.: O jeden smutny film za dużo.

 

Bo jeśli Boga nie ma, to nie ma kogo oskarżyć o śmierć dziecka. Racjonalne argumenty nie potrafią zatrzymać rozpaczy: nie pomoże teoria ewolucji i opowiadanie, że gwiazdy też umierają. Rozpacz ma własne prawa. I co ma począć ów niewierzący Hiob? Może tylko złorzeczyć, może szukać winy w innych.

Wiara przynosi ulgę i nadzieję. Nie musi być to wiara teologów, raczej przeczucie, że śmierć nie może być końcem. Elise patrzy na krzyżyk, który jest już nie więcej niż tylko talizmanem, ale jest. I Matka Boska zdjęta znad okien flamandzkiego domu cały czas trwa w jej ołtarzyku.

Didier woła, żeby krzyż wsadzić sobie w d..ę. Didier wierzy, że człowiek sam siebie ratuje, lecz popada w nieuchronną rozpacz bez żadnej deski ratunku. Co ciekawe, sam na koncertach śpiewa religijne pieśni, traktując je jako coś pięknego (ale dopiero widz odkrywa, że są one równie ważne jak sama fabuła).

Kiedy Elise powoli odnajduje nadzieję (a jej nowe imię Alabama zawiera te same spółgłoski co Maybelle), Didier (stanie się Monroe) rzuca oskarżeniami, kalumniami i bluźnierstwami. W tej scenie, kiedy się rozstaną, ona wykrzykuje mu swój manifest ufności, że śmierć to nie koniec. Manifest odchodzącej kultury europejskiej, która woła, żeby nie pokładać ufności tylko w doczesności. Pozwól mi wierzyć w to, co chcę. Rozum to nie wszystko. W ostatniej scenie to Elise zwycięża. Hiob otrzymuje pocieszenie.

„W kręgu miłości” to kino powodujące chlipanie na sali (mnie akurat atakowało, gdy pojawiała się muzyka śpiewana przez przyjaciół Didiera i Elise), kino, które ze smutku, ssie w żołądku, które każe się zastanowić nad sobą samym. Piękny film na lekcje religii (choć niektórzy na sali nie zrozumieli, że on jest religijny, a nie antyreligijny). Chyba najbardziej przejmujący obraz duchowej pustki w Europie i w tej pustce samotności człowieka.

(Kiedyś nie poszliśmy do kina, bo kojarzył się z muzyką country. Teraz okazało się, że to nie country, tylko bluegrass.)

Słowa klucze: tatuaż, zamach z 11 września 2011 r., kawka

(4,0/5,0)

 

(źródło: themodern.org)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s