Czwartek, druga połowa maja

Eleganckie kobiety prawie w dezabilu raczą się serkiem tofu i truskawkami. Do włoskich lodów ogonek stoczniowców. Wycieczki szkolne maszerują w parach, równym krokiem, miarowo. Hutnicy pod markizami popijają kawę. Wiatr obłapia bez względu na płeć i bieliznę.

Wróbel wleciał przez okno piekarni.

Dodaj komentarz