Dz.U. Pictures presents „Nic do oclenia”

Jeśli nudzisz się na komedii to albo z tobą jest coś nie tak (mimo tego, że jestem melancholijny ten powód akurat dzisiaj wykluczyłem) albo z komedią. Śmiałem się – przyznaję, wiele gagów doceniam, ale ich powtarzalność od pewnego momentu stała się monotonna. Ile można naśmiewać się z Belgów, ile krytykować Francuzów? Ziew!

Niemniej film nabrał aktualności teraz, gdy stajemy się świadkami gwałtownego kollapsu idei europejskiej a wielu marzy o spuszczonych szlabanach na granicach.

(1,5/2,0)

Dodaj komentarz